Tak jak w tytule.
Dziecko - Kwiat ( ja ) przeżywa.
A co może przezywać takie Dziecko jak ja dnia 24 maja?
Oczywiście dzień 25 maja, a konkretnie jego godzinę 9 ...
Ja nie chcę ... : (
Takiego stresa mam, że chyba zaraz puszczę. Vocalera jem już nałogowo, żeby tylko głos jutro nie wysiadł ... : (
Dżizas! Będąc Dzieckiem - Kwiatem powinnam tam pójść na luzie i to po prostu zrobić!
Chyba muszę się jeszcze poduczyć tego zawodu. Może w ramach tego pójdę kiedyś na gospel... tam to są dopiero Dzieci Kwiaty. . .
Tak więc This Is Free Love, Peace and Love, No War ...
Trzymać kciuki !!
Cotangi ; **
0 komentarzy:
Prześlij komentarz